AKTUALNOŚCI          O NAS          DUCHOWOŚĆ          APOSTOLSTWO          DLA MŁODZIEŻY          KONTAKT          LINKI
  AKTUALNOŚCI  

Włochy: Alba – odeszła do Pana misjonarka i wieloletnia przełożona Sióstr św. Pawła w Polsce

Siostra MARIA OTTAVIA TONET urodzona w Oderzo (Treviso, Włochy) 31 marca 1936

Żłóbek w Kościele Środowisk Twórczych w WarszawieWigilia w refektarzu sióstr Uczennic Boskiego Mistrza17 grudnia 2011 roku w domu opieki dla sióstr w Albie (Piemont, Włochy), około godz. 11.30, Pan powołał do siebie wielką apostołkę paulińską – Siostrę M. Ottavię Tonet FSP.
W Albie przebywała od lata 2010 roku, kiedy z powodów zdrowotnych musiała zostawić wspólnotę warszawską sióstr paulistek w Polsce. Było to dla niej wielkim cierpieniem, które łączyła z cierpieniami i poświęceniami całego swojego życia misjonarki, przeżytego zawsze w pokoju i pogodzie ducha.
Pracowała poza granicami Włoch prawie czterdzieści pięć lat od roku 1966 – roku swojej profesji wieczystej. Z pokorą i uległością, które zawsze ją charakteryzowały, wypowiedziała także to ostatnie tak, które tak wiele ją kosztowało, bo oznaczało rezygnację z towarzyszenia siostrom z Polski podczas organizacji życia i apostolstwa w nowej siedzibie w Warszawie.
Siostra Ottavia wstąpiła do Zgromadzenia w Albie 2 września 1957 roku. Po czasie formacji w domu macierzystym, już od postulatu zajmowała się dystrybucją książek w diecezji Lodi. Nowicjat odbyła w Rzymie, gdzie złożyła też pierwsze śluby zakonne, 30 czerwca 1961 roku. Po czym kontynuowała apostolstwo intensywnej dystrybucji, pracując we wspólnocie paulistek w Rovigo. Do Rzymu powróciła w celu przygotowań do ślubów wieczystych, które złożyła w Sanktuarium Królowej Apostołów, 30 czerwca 1966 roku. Z tej okazji siostra zajmująca się jej formacją napisała do niej: „Jakby nie było dosyć tej łaski [ślubów wieczystych], Pan daje ci od razu następną – łaskę bycia misjonarką! Razem z Tobą dziękuję Bogu, a Ty złóż mu dziękczynienie całym swoim życiem...”.
Wyjechała do Peru zaraz po ślubach wieczystych i przez prawie dwadzieścia lat żyła na zmianę we wspólnotach peruwiańskich i boliwiańskich w Limie, La Paz, Cochabambie i znowu w Limie, pracując w księgarni, pełniąc funkcję przełożonej lokalnej w Limie i Cochabambie oraz przełożonej delegatki przez trzy mandaty.
W roku 1985 wróciła do Włoch, do domu generalnego, na czas odnowy, który dał początek nowemu etapowi jej życia. Została poproszona o towarzyszenie siostrze Ester Fissore w podróżach apostolskich i powołaniowych do Polski. Były to jeszcze czasy socjalizmu, kiedy Kościół na ziemiach polskich nazywany był Kościołem Wschodu. Misja w Polsce nie była łatwa z powodu trudności z wizami pobytowymi, które siostry mogły otrzymać tylko jako studentki. Nie można było też zarejestrować oficjalnie Zgromadzenia. Trudnością nie małą było rozumienie i używanie języka tak różnego od języków neołacińskich, które s. Ottavia już znała. Jednak kontakty z lokalnym Kościołem, Rodziną św. Pawła i młodzieżą były bardzo pozytywne i rokujące nadzieje.
Z czasem siostry z pierwszymi kandydatkami przeprowadziły się z małego ubogiego domu, w którym gościły od początku, do większego, pozwalającego na stworzenie struktur i organizację życia wspólnotowego. Dzięki temu mogły powoli utworzyć aspirantat, postulat oraz rozwijać działalność apostolską, wydając pierwsze tłumaczenia z języka włoskiego: książki, slajdy katechetyczne, filmy wideo, kasety magnetofonowe. Siostra Ottavia przeżywała radości i cierpienia nowej fundacji, pomagając młodym siostrom z dyskretną uwagą i przede wszystkim wielką miłością. Wiele lat pełniła funkcję ekonomki a od roku 2001 do 2008 była przełożoną polskiej wspólnoty. Cieszyła się z nowych powołań na ziemi polskiej i marzyła o ewangelizacji byłych krajów bloku sowieckiego. Ostatnią uroczystością ślubów wieczystych, w której uczestniczyła, była profesja w czerwcu 2010 roku. Czuła się szczęśliwa, widząc że charyzmat pauliński jest w dobrych rękach i przynosi owoc na polskiej ziemi.
Ona sama jednak czuła się znów powołana do obumarcia, jak ziarno wrzucone w ziemię, by móc stać się wielkim drzewem. I tak, gdy młodsze siostry realizowały przeniesienie wspólnoty do stolicy Polski – Warszawy, s. Ottavia z wiarą przyjmowała swą utratę zdrowia i przeprowadzkę najtrudniejszą – powrót z misji na ziemię włoską, do macierzystego domu Zgromadzenia. W ostatnich tygodniach życia jej siły fizyczne stopniowo się pomniejszały, skutkiem wcześniejszego udaru i komplikacji poudarowych. Pan w swojej wielkiej dobroci oczekiwał już na nią w swoim domu z nagrodą wiecznej miłości. (s. Anna Maria Parenzan, wikariuszka generalna, tłum. ekg)

Wigilia w refektarzu sióstr Uczennic Boskiego Mistrza Wigilia w refektarzu sióstr Uczennic Boskiego Mistrza Wigilia w refektarzu sióstr Uczennic Boskiego Mistrza

Wigilia w refektarzu sióstr Uczennic Boskiego Mistrza Wigilijne kolędowanie Wigilia w refektarzu sióstr Uczennic Boskiego Mistrza

© Copyright Paulistki 2006-2011